sobota, 16 listopada 2013

Mleczna ( nie znaczy biała) czapeczka

Mleczna szydełkowa czapeczka na jesienne chłody, robiona na okrągło. Wzór bardzo prosty- same pojedyncze reliefowe słupki, jeden podwójnie nabierany  wkłuwany od przodu, drugi zwykły wkłuwany od tyłu.




Ta kombinacja powoduje, że czapka jest plastyczna , bardzo rozciągliwa jak gdyby była robiona  ściągaczem.









poniedziałek, 4 listopada 2013

Ciepły sweter "cynamonowiec"

Znowu mnie tutaj przez dłuższy czas nie było, ale dzisiaj jest nowy nabytek.

Ciepły, jesienny, gruby sweter. Waży bez mała 60dag. Całość zrobiona zwykłym ściegiem ( I rz.op, II rz. ol, III rz. 2 op,2 ol, IV rz oczka jak schodzą), z akrylu w trzy nitki: ciemny brąz+ ugier palony+ miodowy.Dekolt wykończony pliską w nieco jaśniejszym kolorze - rz.III i IV zrobiony z włóczki miodowej.
Wyszedł jesienny cynamon- w sam raz na chłodne wieczory.




czwartek, 19 września 2013

Zwiewna spódnica


Zwykła, długa do samej ziemi spódnica w kolorze różu indyjskiego.


Uszyłam ją z cienkiej bawełny z niewielką domieszką poliestru. 
U góry przymarszczyłam i doszyłam do paska. W pasek wciągnęłam dwie gumki, aby również go zmarszczyć i dodatkowo idealnie dopasować  do obwodu tali.  A dlaczego nie uszyłam po prostu u góry tunelików na gumki i nie zmarszczyłam  jej nimi?, ponieważ spódniczka ma pod spodem podszewkę z tego samego materiału  by zapobiec prześwitywaniu i  zależało mi na tym, aby wierzch był zmarszczony, a spód gładki bo zmarszczenie dwóch warstw dodałoby mi dodatkowych "kilogramów".
Na lewym boku w spódniczce umieściłam expres.


Aby uzyskać efekt wygniecenia, po praniu spódniczkę umieszczam w pończoszce i suszę oczywiście w pozycji pionowej.






środa, 18 września 2013

Wdzianko w kolorze terracotta

To, że dawno nic nie pisałam,nie znaczy, że nic nie robiłam. Po prostu jakoś tak nie mogłam zmobilizować się do zrobienia zdjęć i niektóre moje wytwory zmieniły już właściciela. Jak tylko nadarzy się okazja, to jeszcze zrobię im fotkę i opublikuję.
Póki co moje wdzianko. Bardzo je lubię.
Zdjęcie niestety nie odzwierciedla prawidłowo jego barwy. Jest ono w kolorze: terracotta, a uszyłam je do sukni z szarej dzianiny ze szlakiem kwiatów w dolnej części. Świetnie ze sobą harmonizują. Wdzianko jest dopasowane do figury, jest bez zapięcia i ma doszytą rozkloszowaną baskinkę. 

A to jest właśnie fragment  tej sukienki.       

niedziela, 21 kwietnia 2013

Torebeczka komunijna

Mała torebeczka atłasowa na podszewce z kieszonką w środku.


Co zamiast komunijnej pelerynki jak będzie chłodno?

Proponuję futerkowy "otulacz"-
z cienkiej dzianiny futerkowej w delikatne różyczki uszyty na cieplutkim, mięciutkim i puszystym polarku zapinany na boku na jeden guzik. Tkanina powyżej guzika na żywym modelu, wywija się , tworząc lużny golf. 
Moja wnusia wyglądała w nim nietuzinkowo i bardzo elegancko.



sobota, 16 lutego 2013

Wizytowa suknia


Suknia wizytowa uszyta z granatowej tafty. Na brzuchu ma wykonane efektowne drapowanie, na kształt olbrzymiej kokardy.







Etykiety

Obserwatorzy